sobota

mętlik w głowie

Kolejny dzień, mija kolejna godzina mojego życia i łudzę się, że się ułoży..
Bycie w domu już mnie przerasta a co dopiero bycie tutaj przez dwa tygodnie.. Patrząc na twarz ojca mam ochotę albo zabić jego albo siebie..
Już nie wiem co mam robić! Czy to normalne abym był zauroczony w trzech osobach?! Może jestem nienormalny ale to prawda. Zależy mi tak na prawdę na jednej osobie, osobie którą kiedyś zraniłem. Boję się tego powiedzieć bo nie wiem jaka będzie jej reakcja. Lecz z kazdą godziną zbieram się na odwagę.. Siedząc przy zgaszonym świetle widzę wszystko... myśląc światło pojawia się samo.. Aktualnie siedzę przed lustrem i ręką śledzę swoją twarz i mam ochotę zrobic coś z włosami i resztą ciała..
Za tydzień jadę do lekarza i okażę się czy mogę normalnie ćwiczyć..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz